Głębia ostrości.
 
     
        Przez głębię ostrości rozumiemy zakres przestrzeni mierzony wzdłuż osi obiektywu, w którym obiekty są widziane ostro. Na obrazie o dużej głębi ostrości wszystkie plany są widoczne wyraźnie, natomiast na obrazie o niskiej głębi ostrości wyraźny jest tylko pierwszy plan lub tło.
        Ważne jest aby zrozumieć, że zakres głębi ostrości zdjęcia określany jest względem tego planu, na którym skupia się ostrość obiektywu. Jeśli więc głębia ostrości wynosi na przykład trzy metry , nie oznacza to, że wyraźnie widoczne będą tylko przedmioty znajdujące się w odległości nieprzekraczającej trzech metrów od obiektywu. Chodzi tu o to, że ostre będą przedmioty znajdujące się w odległości trzech metrów od punktu, na który nastawiliśmy ostrość. Pamiętać należy również, że strefa ostrości rozciąga się na 1/3 przed obiektem i ok. 2/3 za obiektem.
 
    
 
 
 
 
 

 

 
        Modyfikując wartość przysłony, wpływamy na bardzo ważny parametr zdjęcia, zwany głębią ostrości. Teoretycznie soczewka ogniskuje ostro obraz tylko tych przedmiotów, które znajdują się w określonej odległości. Bliższe lub dalsze obiekty pozostają nieostre. Jeśli jednak zaczniemy zamykać przysłonę, zauważymy, że strefa ostrości obejmuje przedmioty coraz bardziej odległe od naszego obiektu - zarówno te bliższe, jak i dalsze. Kiedy maksymalnie zamkniemy przysłonę, prawie wszystko na zdjęciu okaże się ostre. Taka fotka nie musi być jednak zbyt udana, ponieważ natłok ostrych przedmiotów poupychanych w tle i na pierwszym planie utrudnia uchwycenie tematu zdjęcia.
Jak widać na przykładzie obok, dla przesłony f/8 pierwszy plan jest ostry a tło zaczyna być lekko rozmyte, natomiast przy przesłonie f/2.8 ( duży otwór przesłony) tylko pierwszy plan jest ostry a tło całkowicie rozmyte.
     
        f/2.8
duży otwór przesłony
        f/5.6
mały otwór przesłony
        Głębia ostrości jest funkcją dwóch parametrów: otworu przesłony i długości ogniskowej. Mniejszy otwór przesłony i któtsza ogniskowa dają w rezultacie dużą głębię ostrości. W celu uzyskania maksymalnej głębi ostrości należy zatem ustawić jak największą liczbę przesłony np.f/16 (mały otwór przesłony) i jak najbardziej skrócić ogniskową (zoom ustawić w tryb W- szeroki kąt). I odwrotnie, jeśli chcemy zmniejszyć głębię ostrości i rozmyć tło powinniśmy ustawić małą liczbę przesłony np. f/2.8 (duży otwór) oraz użyć długiej ogniskowej (ustawiamy się daleko od fotografowanego obiektu i przybliżamy go zoomem).

        W przypadku większości aparatów cyfrowych, które zazwyczaj posiadają krótkie ogniskowe (co wiąże się z małymi rozmiarami obiektywów) głębia ostrości będzie dużo większa niż w przypadku aparatów analogowych. W typowym aparacie cyfrowym głębia ostrości przy przesłonie f/5.5 jest mniej więcej taka jak w lustrzance 35 mm przy przesłonie f/16. Jest to dobra wiadomość dla osób lubiących otrzymywać zdjęcia ostre jak żyleta na wszystkich planach, natomiast fotograficy przyzwyczajeni do operowania głębią ostrości w celu oddzielenia od siebie różnych planów mogą czuć się zawiedzeni. Wyjściem z sytuacji jest zakup aparatu cyfrowego z dużym zakresem ogniskowej czyli dużym zoomem optycznym.
 
Zdjęcia zostały wykonane z pewnego oddalenia z użyciem zoomu optycznego i zmianą wartości przesłony. Górne zdjęcie jest ostre tylko w pierwszym planie, natomiast dolne prawie w całym zakresie (za wyjątkiem źdźbła trawy, które znalazło się zbyt blisko obiektywu).
        Aby w przeciętnym aparacie cyfrowym uzyskać efekt małej głębi ostrości, musimy ustawić możliwie jak największy otwór przesłony, nastawić maksymalny zoom i zbliżyć się do fotografowanego obiektu. Jeśli będziemy od niego oddaleni o więcej niż półtora metra, nie oczekujmy dużego zróżnicowania głębi ostrości w poszczególnych planach. Robiąc zdjęcia z użyciem funkcji Macro należy mieć na uwadze, że strefa ostrości czasami nie przekroczy kilku milimetrów.
Zdjęcie wykonano aparatem Olympus Camedia C-730 UZ przy przesłonie f/3.5 z odległości ok 1m i zoomie x 3.
        Niezależnie od posiadanego aparatu, trudno jest uzyskać efekt małej głębi ostrości podczas jasnego dnia. Gdy aparat nie posiada naprawdę szybkiej migawki, nie możemy otwierać przesłony zbyt szeroko. Wyjściem z sytuacji jest robienie takich zdjęć wcześnie rano lub wieczorem przy słabszym świetle lub w pochmurny dzień. Możemy także skorzystać z filtrów szarych ograniczających ilość światła wpadającego do obiektywu.